Mowa premiera.

WARSZAWA, p. 28.9 (Pat.) Na wczorajszym posiedzeniu Sejmu Pol- skiego wygłosił Prezydent Ministrów p. Antoni Ponikowski dłuższe prze­- mówienie trwające 1 i pół godziny.

Mówca oświadczył, że przychodzi do rządów z pragnieniem pokoju, zgody i ustalenia warunków życia pod względem wewnętrznym i ze­- wnętrznym ze stanowczą wolą osiąg- nięcia tego celu. Zdecydowałem się przyjąć ster rządów w swoje ręce, a to w tem przekonaniu, że niema tak ciężkich warunków, któreby do­- zwoIiły polakowi usunąć się od na­- kładanych na niego obowiązków w momencie dźwigania z popiołów gmachu państwowości polskiej. Pre- zydent powołuje się przy tem na ostatni przykład gabinetu p. Wincen­- tego Witosa, który w tragicznej chwili wziął na swoje barki brzemię władzy i odpowiedzialność za pań- stwo.

Dalej mówca oświadczył, że bę­- dzie zmierzał

w polityce zagranicznej

do utrzymania ciągłości dotychczaso­- wej polityki, gdzie tylko to jest wskazane i możliwe. W polityce tej będzie nowy rząd dążył do utrzyma- nia pokoju na podstawie zawartych traktatów, żądając od stron, z który­- mi traktaty zostały zawarte

ścisłego   ich   wykonania

w szczególności to się tyczy trakta- tów z Rosją Sowiecką.

Prezydent ministrów wyraził też pogląd, że wobec wzajemnego wy­- jaśnienia zarzutów

rząd sowiecki przystąpi do

wykonania traktatu

Wyrażając ubolewanie z powodu ostatniego rozstrzygnięcia sprawy wileńskiej. Prezydent Ministrów za­- znacza, że

losy Wileńszczyzny

powinny być zdecydowane na no­- wej opinji, wypowiedzianej przez ludność.

Następnie prezydent przedłożył program rządowy w kwestji, zdaniem jego najważniejszej to jest finansowej.

Wyłuszczając powody, dla których Polska zawikłała się w opłakaną sy­- tuację gospodarczą, prezydent stwier­- dza że kraj nasz wykazuje olbrzy- mią ruchliwość ekonomiczną, w bar­- dzo  szybkim tempie odbudowywuje się, a wytwórczość nasza podnosi się Zwraca dalej uwagę, że
stan zamożności narodu wzmógł się
w ostatnich latach,
      skarb zaś ubożeje bezustanku.

Wobec tego prezydent Ministrów domaga się ze strony
wszystkich warstw społeczeństwa jaknajdalej idącej ofiarności i jaknaj­- skrupulatniejszego wykonania zarzą­- dzeń podatkowych, które będą w naj- bliższym czasie wprowadzone.

Prezydent zwraca się z trybuny sejmowej do całego narodu, podno- sząc, że daje się zauważyć ogólne dążenie do odnoszenia korzyści dro­- gą częstokroć przynoszącą szkodę dla skarbu.

Paskarstwo

we wszelkich formach, mówię to głoś- no i dobitnie

jest „zdradą państwa”,

bo jest przykładaniem ręki do zbrod­- niczej akcji dla dalszego obniżania waluty.

Napełnienie skarbu państwa—oto pierwsza zasada progr. nowego rządu.

Szczegółowy program finansowy

rządu

będzie przedłożony przez Min. Skar­- bu d-ra Michalskiego.

Dla podniesienia wyników zarzą­- dzeń finansowych, potrzeba, aby cała machina państwa funkcjonowała sprawnie i szybko. Zwracam się w tej mierze z apelem do urzędników pań- stwowych, zaręczając, że rząd po- myśli o poprawie bytu tych pracow­- ników.

W dziedzinie wojskowości

reorganizacja armji jest na ukończe­- niu. Demobilizacja miała przebieg zadawalniający.

W sprawie zarządzeń wewnętrz-

nych

rząd stać będzie na stanowisku zde­- cydowanej walki z akcją przeciw­- państwową.

Dalej rząd będzie się starał ujed­- nostajnić całą Rzeczpospolitę, dążąc do nadania samorządów.

W dziedzinie prawodawstwa ro-

botniczego,

rząd postara się o ulepszenie i uzu­- pełnienie egzystujących ustaw.

W sprawie zdrowia publicznego,

zwalczać będzie choroby epidemiczne.

Rząd pragnie realizacji

reformy rolnej

i przeciwny jest, spekulacji ziemią, oraz dzikiej parcelacji.

Rząd będzie dążył do zmiany systemu etatyzmu.

W kolejnictwie

rząd będzie chciał podnieść stawki i osiągnąć równowagę w budżecie.

W zakresie budowli.

rząd budować będzie gmachy rzą- dowe i domy urzędnicze oraz poma- gać ma inicjatywie prywatnej.

Co do zmiany ustawy o ochronie

lokatorów

rząd nie widzi możności zmiany tej ustawy w warunkach obecnych.

Unifikacja dzielnicy pruskiej

postępuje szybko.

Ministerstwo aprowizacji

będzie zniesione z końcem r. b.

Przy zaaprowidowaniu miast

rząd nie cofnie się nawet przez wpro­- wadzeniem sekwestru.

Konstytucja

musi być wprowadzoną w życie, dla­ tego rząd będzie dążył do rozpisania nowych wyborów.

Apel do narodu

W końcu swego przemówienia pre­- mier apeluje do całego narodu, aby poniechał waśni partyjnych i zabrał się do ratunku gospodarczego Polski.

Zakończenie posiedzenia.

Na wniosek wicemarszałka Bojki dyskusję nad oświadczeniem premje- ra odesłano do następnego zebrania, dwa projekty ustaw odesłano do ko- misji.

Interpelację w sprawie

Wilenszczyzny

odłożono do następnego zebrania, które odbędzie się w piątek.

D

   robne Ogłoszenia w „Kur-      jerze Płockim” odnoszą pra- wie zawsze dobry skutek, o ile są powtarzane często. Gdy masz co kupić lub sprzedać, gdy poszukujesz majątku lub dzierżawy, posady czy też pra- cownika, ogłoś się zaraz! Nie zwlekaj!

K

    ursa Handlowe roczne żeń-       skie, roczne i półroczne mie- szane, prof. Sekułowicza, oraz kursa stenografji, pisania na maszynach. Scenografja zamiej- scowym listownie. Warszawa, Żórawia 42.

MA

        terjały na ubrania, kos-         tjumy, palta, i t. p., poleca po cenach przystępnych Skład Sukna, Mieczysław Cie- pichałł, Warszawa, Ś-to Krzys- ka № 27.

P

oszukuję paru mórg ziemi      z zabudowaniami pod Płoc- kiem. Wiadomości w redakcji.

P

oszukuję majątku ziemskiego     od 3 do 4 włók w Ziemi Płockiej. Oferty składać do re- dakcji.

W

e wtorek pomiędzy godzi-       ną 6 a 7 wieczorem na rogu ulic Szerrokiej i Tumskiej zgubiono portfel obszyty w płótno w którym był kwit na 15 korcy węgla i kwit na czte- ry tysiące marek oprócz tego paszport niemiecki i wykaz oso- bisty na imię Józefa Kopczyń- skiego a także gotówki około 4 tysiący marek. Uczciwy zna- lazca proszony jest o złożenie tego portfelu z dokumentami w Administracji Kurjera Płoc- kiego zatrzymując całkowitą gotówkę dla siebie lub też przeznaczając na jakiś cel.

Z

gubiono dokumenty zwolnie-       nia wydane przez Powiato- wą komendę Uzupełnień szwo- leżerom 201 pułku Ludwikowi Dzierżanowskiemu i Ottonowi Szulcowi.

80

    mórg nowiny  po lesie        w pow. pułtuskim - ziemia włościjańska – do nabycia za- raz za 1.500.000 mk. Wiado- mość w Redakcji.

Redaktor i Wydawca: L. Rosiński. Odbito w Drukarni „Kurjera Płockiego” i „Mazura”.

Elektroniczna wersja gazety sprzed 100 lat

Celem powyższej wersji jest przybliżenie wydarzeń, jakie miały miejsce we wrześniu 1921 roku w ówczesnym II Gimnazjum Macierzy Szkolnej w Płocku.

Bazując na archiwalnych materiałach, odtworzona została zawartość dwóch kolejnych wydań Kurjera Płockiego z 1921 roku, numery 220 i 221. Podjęto wszelkie starania, aby zachować oryginalny tekst bez wprowadzania jakichkolwiek poprawek. Ogólny wygląd gazety pozostał bez zmian.

Wersja opracowana przez absolwentów Małachowianki z lat 1963 i 1964 w składzie: Zbyszek Radzikowski - pomysłodawca i realizator, Andrzej Boruszewski i Staszek Trzeciak - konsultanci.

20-06-2021r.