nej szkole. - Protokuły wizytatorów mówią o dawnej młodzieży, źe była sumienną, uczyła się dobrze i wy- chowywała się na dsielnych Polaków. To też dzieje nasze wskazują, że Pol­- ska na niej nie zawiodła się.

I tak po ucisku, jaki szkoła ta poczuła w czasie najazdu szwedzkie- go, wielu z uczniów tego kolegjum powędrowało z Janem Sobieskim pod Wiedeń. Później w epoce Napo­- leońskiej rnłodzież pow. Ciechanow- skiego i Płockiego, część której znaj- dowała się w naszej szkole, uformo­- wała słynny szwadron Kozietulskiego. Okryty sławą pułk 4-ty w r. 1881, formował się w Płocku, do którego młodzież z naszej szkoły wstąpiła. W r. 1863 prawie wszystka młodzież starszych klas poszła do powstania.

O dzisiejszych czasach nie mówię. Wyliczę tylko nazwiska poległych w ostatniej wojnie: ś. p. Jan Grabski, uczeń kl. VI, lat 19, poległ 14 czerw­- ca 1914 r. pod Kopczyńcami w Mało­- polsce; ś.p. Tadeusz Grabski, uczeń kl. VIII, lat 22, zmarł 28 lutego 1920 r. z ran otrzymanych pod Lwowem; ś. p. Stanisł. Niździński, uczeń kI. VII, lat 21, poległ 1 sierpnia 1920 r. pod Nowogrodem nad Narwią; ś, p. Artur Rychter, uczeń kI. VIII, lat 20, po­- legł l sierpnia pod Nowogrodem nad Narwią; ś p. Ignacy Szczepkowski uczeń kl. VIII, lat 20, poległ w sier­- pniu 1920 r. pod Szydłowem na Ma- zowszu.

Cześć ich pamięci!

(Dok. nastąpi.)

Zmniejszenie się bezrobotnych

w Anglji.

POLDHU, dn. 26.9 (Pat - Iskr.). Z ostatniego sprawozdania w Minist. Pracy wynika, że liczba bezrobot- nych w Anglji zmniejszyła się o 28,490 ludzi.

Węgry a Liga Narodów.

GIENEWA, d. 25.9 (Pat - Havas -Spóźnione). Hr. Apponyi udał się z prośbą do Ligi Narodów o odro­- czenie przyjęcia Węgier do następnej sesji Ligi.

Odrzucenie 2 wniosków.

GIENEWA, 26.9 (Pat.) Podko- misja do sprawy niesienia pomocy

głodnym w Rosji, postanowiła odpo­- wiedzieć odmownie na 2 punkty:

1. - W sprawie wystosowania apelu do rządów ;

2. - W sprawie wezwania Rady Ligi do utworzenia specjalnego orga- nu, mającego za zadanie zorganizo- wanie międzynarodowych kredytów, administrowanie funduszów i doko- nywanie nadzoru nad wypełnieniem przez Rosję zobawiązań gwaran­- cyjnych.

Nowe Stowarzyszenie Międzynarodowe.

GIENEWA, 26.9 (Pat - Havas). Dziś odbyło się walne kontytuujące zebranie nowego Stowarzyszenia (Mię- dzynarodowe Stow. Dzienikarzy akre­- dytowanych przy Lidze Narodów). Prezesem został wybrany anglik Wilson Haril.

LWÓW, 25.9 (E. E.) Dziś o godz. 9 m. 30 kiedy Naczelnik Państw po- wracał z obiadu u prezydenta miasta w towarzystwie wojewody Grabow- kiego automobilem z przyjęcia w ra­- tuszu, jakiś młodzieniec strzelił w kie­- runku automobilu cztery razy z re- wolweru.

Przy czwartym strzale sprawca zamachu został schwytany za rękę przez jednego z policjantów, tak, że czwarta kula zraniła samego sprawcę.

Publiczność rzuciła się na sprawcę zamachu i poturbowała go.

Sprawcą zamachu jest Fedak, Ru­- sin, syn jednego z wybitniejszych działaczy ukraińskich, adwokata lwowskiego.

Sprawcę zamachu odwieziono na opatrunek do szpitala.

Bezpośrednio po zamachu Naczel­- nik Państwa pojechał do teatru na uroczyste przedstawienie „Halki”, gdzie był przedmiotem gorącej owa­- cji. W mieście niezwykłe poruszenie.

LWÓW, 25.9 (E. E.) Podczas za- machu Naczelnik Państwa zachował zupełny spokój. Publiczność zgroma­- dzona na ulicy zgotowała mu gorącą owację. Po zamachu Naczelnik Pań­- stwa pojechał do teatru. Po przedsta-

wieniu był na raucie u wojewody. Zarówno w teatrze jak i na raucie Naczelnik Państwa był przedmiotem gorących owacji.

WARSZAWA, 27.9 (Tel. wł. „Kur. Płock.”) Dziś o g. 10-ej rano odbędzie się w kościele garnizonowym na placu Saskim nabożeństwo dziękczynne z po­- wodu ocalenia Naczelnika Państ­- wa. Naboźeństwo celebrować bę­- dzie J. Eks. ks. biskup polowy Stanisław Gall.

Stan wojewody Grabowskiego.

LWÓW, 25.9 (E E.) Wojewoda Grabowski, który jechał wraz z Na- czelnikiem Państwa samochodem, ra­- niony został trzema kulami w prawe ramię. Rany są lekkie. Wojewoda po dokonanym opatrunku czuje się do­- brze.

LWÓW, 26.9 (Tel. wł. „Kur. Płock”) Stan wojewody Grabow­- skiego jest zupełnie zadawalnia- jący. Wedle orzeczenia lekarzy odniesiona rana nie budzi żad- nych obaw.

WARSZAWA, 27 9 (Tel. własny „Kur. Plock.”) Na dzisiejszym posie- dzeniu Sejmu p. prez. min. Ponikow- ski złoży oświadczenie programowe nowego rządu.

Pozatym na porządku dziennym jest pierwsze czytanie szeregu ustaw oraz sprawozdanie komisji administra- cyjnej o projekcie rządowym ustawy państwowej o służbie cywilnej.

WARSZAWA, 26.9 (Pat.) Rząd sowietów wręczył dnia 22 b. m. char- ge d'affaires Rzeczpospolitej Polskiej w Moskwie notę, zawierającą odpo- wiedź na notę polską, z d. 18 b. m.

W odpowiedzi swej rząd sowiecki zazancza, że notę polską uważa za niezadawalniającą tak co do formy, jak i co do do treści.

Dowodzi ona, że środki zapobie- gające przeciwko przekraczaniu gra­ nicy przez organizacje wrogie sowie- tom, są niewystarczające. Nadto pod­ kreśla, że ostatnia nota polska ma charakter ultimatywny i zmierza do zerwania stosunków dyplomatycznych w razie nie zadośćuczynienia im.

Rząd rosyjski  pragnie  z  całą  życz-

liwością wypełnić żądania polskie, wysuwając ze swej strony jedynie szereg propozycji:

1) Wydalenie z granic Polski osób związanych z organizacjami, napada- jącemi na Rosję w oznaczonym terminie.

2) Aresztowanie i oddanie pod sąd osób, które brały udział w napa- dach na terytorjum rosyjskie.

3) Przeniesienie w głąb Polski internowanych oddziałów rosyjskich kontrrewolucyjnych oraz poszczegól- nych osób wrogich sowietom.

4) Zwolnienie ze straży pogranicz- nej polskiej kozaków rosyjskich i prze- niesienie ich w głąb kraju.

5) Natychmiastowe rozpatrzenie przez Min.Spr. Zagr. wspólnie z przed- stawiciełem rosyjskim materjałów, obciążających członków armji polskiej, jakimi rozporządza przedstawicielstwo rosyjskie.

Rząd polski odpowiedział rządo- wi sowietów notą, w której przyjmu- je do wiadomości gotowość rządu ro- syjskiego wykonania części żądań

polskich oraz oświadczenie, iż prze­- stały one mieć charkter sporu.

Co do uwzględnienia przez sowie- ty zobowiązań finansowych, to nie­- dopełnienie ich przed 1 października uważane będzie za uchylenie się od spełnienia zobowiązań.

W dalszym ciągu nota odpowiada na 5 punktów żądań rosyjskich, za­- strzegając się przeciwko podsuwanym ciągle zamiarom wojennym Polski względem sowietów oraz pogłoskom, jakoby Polska była do tegu podszczu­- wana przez swych sprzymierzeńców, czemu rząd polski z całą stanowczoś- cią zaprzecza.

W rezultacie wystąpienia polskie mają jedynie na celu skłonienie rzą­- du sowieckiego do spełnienia warun­- ków Traktatu.

Rząd polski ma nadzieję, że wo- bec tendencji porozumiewawczych rządu polskiego, decyzje rządu so- wietów będą nacechowane całym rozsądkiem i świadomością, że od nich zależą dalsze stosunki dwuch sąsiednich państw.

Jak wysyłać paczki i listy do

polaków w Rosji.

WARSZAWA, d. 26.9 (Pat.) Biu­- ro Prasowe Ministerstwa Spraw Za- granicznych komunikuje: Delegacja Rzeczypospolitej Polskiej w komisji mieszanej do spraw repatrjacji oznaj­- mia:

1. Wysyłka paczek wprost dla jeńców i repatrjantów w Rosji nie może się odbywać przez urzędy pocztowe w Rosji Sowieckiej ze względu na kompletny brak gwaran­- cji dostarczenia takowych adresatom. Wobec powyższego Delegacja Rze­- czypospolitej Polskiej w Moskwie zarządziła wysyłkę paczek za po­- średnictwem swoich kurjerów do Charkowa, Kijowa i Piotrogrodu. Jednocześnie zawiadamia się odbior­- ców listem poleconym o przybyciu paczek, aby się sami zgłaszali na wspomniane najbliższe dla nich punkty. Niezależnie od tego wyko- rzystuje się okazje, o ile dają dosta- teczną gwarancję. W tych warun- kach rzeczą zupełnie zrozumiałą są znaczne opóźnienia, o których każdy wysyłający paczkę winien być bez­- względnie uprzedzony. Przy wysył­- ce paczek będzie pobierana opłata 50 mr. za wysyłkę poleconego za­ wiadomienia o przybyciu paczki. Paczki typowe powinny być staran­- nie opakowane i zawiązane.

2. W kwestii dostawy listów i paczek do jeńców polskich i repa- trjantów w Rosji Sowieckiej, dele­- gacja komunikuje, że odpowiada je­- dynie za listy nadane w urzędzie pocztowym delegacji (pokój № 70) lub w sekretariacje prezydjum dele- gacji polskiej (pokój № 15) przy ul. Chmielnej № 31.

Zwraca się uwagę osób zaintere­- sowanycb, aby nie obarczali listami osób pracujących z personelu dele­- gacji, szukając t. zw. „okazji”, lub też nie starały sję o bezpośrednie wręczenie listów kurjerom, wyjeżdża- jącym do Rosji, ponieważ za listy takie delegacja Rzeczypospolitej Pol- skiej żadnej odpowiedzialności nie bierze i zabrania się tą drogą wszel- kiej korespondencji.

Anglja a Polska.

LONDYN, d. 23.9 (Tel. Wł.) Od kilku dni zwraca „Times” szczególną uwagę na Polskę.

Polacy, powiada ten dziennik, popadając z jednej awantury w drugą,

pozwalają się zanadto opanować wspomnieniom przeszłości, zamiast liczyć się ze współczesnością. Intrygi partyjne nie dopuszczają najpoważ- niejszych mężów ich kraju do świad- czenia Państwu jakichkolwiek usług, do których byliby powołani na mocy swego wykształcenia. Zaiste, jesteś- my bardzo niespokojni o Polskę. Jej międzynarodowe stanowisko jest za­- grożone. Ażeby to stanowisko za- bezpieczyć, nie powinna się Polska wdawać już w żadne awantury, tylko musi udowodnić, że posiada więcej patrjotyzmu głębszego, zadawalając się rozwiązaniem zagadnień ekono- micznych i wzmocnieniem swego po­- łożenia finansowego.

W Polsce twierdzą, że krytyka, jaką stosuje się w Anglji wobec po- lityki polskiej, jest dyktowana złymi zamiarami. Nic nie jest bardziej nie­- słuszne, jak ten zarzut. Niema kraju, któryby więcej życzył sobie, niż Wielka Brytanja, aby Polska dozna- wała powodzeń w swoich politycz­- nych losach. Jednakże przyjaźń ta byłaby nieszczerą, gdyby Anglja nie zwróciła uwagi na odpowiedzialność, którą Polska objęła wraz z powsta­- niem swego nowego państwa.

Pismo bolszewickie rozsiewa fałszywe

wiadomości

LONDYN, (Polp.). „Daily Her.” omawiając stosunki polsko-sowieckie, zaznacza: Polska i Rosja sowiecka są obecnie w stadjum walki dyploma­- tycznej. Sytuacja jest tak poważną, że istnieje obawa, że walka ta może bardzo rychło zmienić się na walkę zbrojną.

Wiec w Landwarowie

WILNO, dn. 26.9 (Pat.) W nie­- dzielę ubiegłą w Landwerowie odbył się wiec przy udziale 20000 tłumu. Powzięto rezolucję przyłączenia do Polski Wileńsczyzny i obrony jej choćby z bronią w ręku od nowej niewoli litewskiej.

Porozumienie polsko-gdańskie w spra-

wie kolei.

GDANSK, 25.9 (Pat). Depesza, otrzymana przez senat gdański od delegacji wolnego miasta z Genewy donosi o podpisaniu porozumienia z PoIską w sprawie kolei gdańskiej.

Warsztaty kolejowe oddane być mają tawarzystwu akcyjnemu z udzia- łem kapitałów polskich.

Bachanalje giełdowe.

„Berliner Tageblatt” zamieszcza spra- wozdanie o niezwykłym zamęcie na giełdach niemieckich, który wywołał, jak wiadomo, zamknięcie giełdy ber- lińskiej na przeciąg dwuch tygodni. Na giełdzie berlińskiej odbywają się nieprawdopodobne banachalje - obroty dosięgły niebywałych rozmiarów. W prze- pełnionym gmachu giełdy handel wre i kipi; banki nie są w stanie zadość- uczynić wszystkim zadaniom kljentów,

zamówienia telegraficzne tak są liczne, że nie można wszystkich przyjąć. Kursy papierów idą ciągle w górę ; kurs akcji Allg. El. Ges. podskoczył jednego dnia o 100 proc.

Podobne wiadomości nadchodzą z innych giełd niemieckich, co się tłumaczy głównie szybkim spadkiem marki niemieckiej, a tym samym popy- tem na walory, mające wartość realną. Rozwój przemysłu niemieckiego wzbudza nadzieje na wysokie dewidendy i zapo­- trzebowanie akcji.

Elektroniczna wersja gazety sprzed 100 lat

Celem powyższej wersji jest przybliżenie wydarzeń, jakie miały miejsce we wrześniu 1921 roku w ówczesnym II Gimnazjum Macierzy Szkolnej w Płocku.

Bazując na archiwalnych materiałach, odtworzona została zawartość dwóch kolejnych wydań Kurjera Płockiego z 1921 roku, numery 220 i 221. Podjęto wszelkie starania, aby zachować oryginalny tekst bez wprowadzania jakichkolwiek poprawek. Ogólny wygląd gazety pozostał bez zmian.

Wersja opracowana przez absolwentów Małachowianki z lat 1963 i 1964 w składzie: Zbyszek Radzikowski - pomysłodawca i realizator, Andrzej Boruszewski i Staszek Trzeciak - konsultanci.

20-06-2021r.